Blog > Komentarze do wpisu
ratunku.

Przyczaja się gdzieś w środku. Po cichu, po ciemku. Pozuje do zdjęcia, chociaż nie jest fotgeniczny i nikt go tam nie chce zobaczyć. Samolubny duch. Przestrasza. Podobno nie boli, więc ciągle jest nadzieja, że to pomyłka. Byle do piątku, a potem przetrwać przez następne dwa tygodnie.

Trzymam się ale udaję, że jestem silna. Taką musi mnie widzieć, kiedy jestem tam.

Nie chcę pamiętać o niczym co było. Chcę zapomnieć wszystko co sie zdarzyło do wczoraj. Jest nowa rzeczywistość. Teraz nie ma nic ważniejszego. Teraz liczy się tylko On. Teraz jesteśmy On i ja. I jeszcze TO. Dziesięć na siedem centymetrów. My przeciwko TEMU.

tak bardzo nie bałam się nigdy w życiu.

 

* obraz - Yerka, "Pomiędzy niebem, a piekłem"

 

czwartek, 09 września 2010, paniszalo
Tagi: Yerka życie

Polecane wpisy

Komentarze
2010/09/09 12:59:12
Myslami jestem przy Was...
-
2010/09/09 13:58:12
Trzymajcie się
-
2010/09/09 16:24:59
Śmiech zabija strach, a bez strachu nie ma wiary. Umberto Eco
Imię róży
Wierzymy.....
-
2010/09/10 11:03:58
Myślimy, modlimy się za Was i ściskamy mocno. Musi być dobrze!
Bellis