Blog > Komentarze do wpisu
Granatowy alert ;)

Przychodzę dzisiaj do fabryki a tu ni ma roboty. Za to jacyś panowie z identyfikatorami i poważnymi minami, żeby nie powiedzieć granatami ;) Się porobiło rano tak, że zamiast za biurkiem usiadłam w kafejce i wypiłam latte. Dopiero później, kiedy to emocje i kurz opadły rozpoczęłam pracę. Mogłabym w sumie zaczynać tak każdego dnia. Bo ostatnio jestem niczym mała (a przynajmniej lżejsza o sześć kilo ;))) kosiarka - zaiwaniam po pracowym trawniku tam i z powrotem, a końca nie widać. I nie wiem w co mam ręce włożyć ( w przeciwieństwie do jednego z moich kolegów, który doskonale wie w co i kiedy ;)))

Ale co to ja chciałam... już wiem! Strzał w 10 (ciekawe czemu dziś wszystko kojarzy mi się z militariami... ;)

Odprowadzam Niebieską do przedszkola.

- Mamo, odbierzesz mnie jutro po obiedzie?

- tak, a o której macie obiad?

- nie wiem, gdzieś tak koło jedenastej.

- jedenastej? to wcześnie

- no... my wszystko mamy wcześnie. I wszystko małe. Takie życie przedszkolaka...


no... faktycznie nieciekawe ;))

czwartek, 22 marca 2012, paniszalo

Polecane wpisy

  • Podróż.

    Bunt, obraza majestatu na los, życie, Boga.Dużo rozpaczy, poczuciakrzywdy i żalu. Wstyd się przyznać ale również chęć odwetu. Miotanie się, odbijanie od ścian,

  • Sennik

    złoto piasku ciepła dłoń w kosmyki włosów ciemnych wplątuje wiatrem niesionyśmiech bursztynowy zatrzymany ustami stęsknionymi pragnienia szepcząc on, ona, ono j

  • 13022016

    Załamanie wiary.Obezwładniająca bezsilność.Zmęczone rozpaczą ciało.Tłuczącebicie serca.Oddech po to,by przeżyć.Miliony sekund pustki.Poprzednie życie. Czasem je

Komentarze
2012/03/22 21:24:00
:)