Blog > Komentarze do wpisu
Sobota. Piękna.

Dziś bladym  świtem obudziły mnie ptaki, zapach wiosny i ciepłe powietrze. Nie mogłam się nacieszyć tym cudnym stanem, bezsennością na granicy snu. Jasnym niebem, które nade mną, sobą miękką i ciepłą. Pachnąca pościel zaczarowała mnie na nowo. Zasnęłam szukając kochających ramion. Po raz drugi obudziło mnie słońce i rześkie pomrukiwanie domowego kota. Przyjemny prysznic, niespieszna kawa, ciepłe stópki Cripsinki, myśli tęskniące nieprzytomnie. Potem radość wielka, rozgrzana słońcem Niebieska, piski Dzieci, pluskanie wody i poszczekiwanie psa łagodnego jak baranek. Białe dziewicze kwiaty jabłonek, różowawe, figlarne pąki czereśni, emocje mieszające zmysły. A teraz już wieczór. Cichy i pachnący. Siedziałam przed chwilą na huśtawce, którą lata temu zrobił dla mnie i Crispii nasz Tata. Ciągle jasne choć już wieczorne niebo, błyszczący księżyc, wrzaski kibiców gdzieś niedaleko, trąbki, ryk motorów, zapach żużla. Jestem w domu. Szczęśliwa sama ze sobą, szczęśliwa z moją Rodziną. Szczęśliwa Miłością.

Jak to się życie układa, że dostajemy to czego pragniemy dokładnie wtedy, kiedy jesteśmy gotowi to przyjąć. Codziennie dziękuję za to swojemu Bogu i Jego Losowi.

foto: www.kasiasugier.com

sobota, 28 kwietnia 2012, paniszalo

Polecane wpisy

Komentarze
2012/05/02 21:44:03
wiesz co? nic dodać, nic ująć. jesteś teraz takim pełnym obrazkiem, że aż głupio człowiekowi się przy nim odezwać ;-) ale się odzywam, tak po prostu, żeby pozdrowić, pomachać, odpowiedzieć "obecny!" choć nikt o to nie pyta ;-) powodzenia nieustającego!
-
2012/05/08 10:31:11
ale tęcza :):)
-
2012/05/08 12:50:19
podwójna :)))