Blog > Komentarze do wpisu
no to bum.

Lapek się wziął i wyłożył. I czeka na dochtora. Dobrze i ja odpoczywam.

Przemyślenia ostatnich dni gromadzą się wokół tego co nazywam matrixem który dzieje się gdzieś poza nami, a potem niespodziewanie porywa nas w swoje niebieskie ramiona.Moje myśli biegną za przypadkiem, który chodzi po ludziach, a potem razem ze szczęściem w parze. Od razu przychodzi mi też na myśl jeden z najpiękniejszych filmów jaki obejrzałam dawno temu - 21 gramów. I cytat, który dzwoni mi w głowie niczym Zygmunt.

Pogoda kiepska ale co tam. Niech i tak będzie. Okazuje się, że nawet bez słońca tęcza jest możliwa :)

czwartek, 19 kwietnia 2012, paniszalo
Tagi: Yerka

Polecane wpisy