Blog > Komentarze do wpisu
3 razy nic.

No do jasnej ciasnej. Co się ze mną dzieje????? gdzie nie spojrzę tam nic nie widzę, bo mi łzy zalewają oczy. Co się nie odezwę to mam sobie ochotę wyrwać język, żeby nie gadać bo i tak nikt nie słyszy, a mnie tylko boli. Gdzie jest moja radość, gdzie są moje kolorowe sny, gdzie jestem ja???? co, kiedy i gdzie zgubiłam, co przeoczyłam, co zaniedbałam, że czuję się jak wypluty irys na firance bez ładu i składu odhaczający kolejny dzień w kalendarzu? tłukę się po własnym ciele jak groszek w puszce i nic tylko głuchy łomot. Mam ochotę dać sobie porządnego klapsa na otrzeźwienie. Myślec tylko i wyłącznie racjonalnie, nie oglądać się za siebie, wyłączyć funkcję rozmyślania i potrzebę romantycznych uniesień. Po co mi te wszystkie ulotne nastroje, co to czynią mnie niemalże wróżką zębuszką, skoro i tak nie spełniam oczekiwań bo jestem zbyt albo za mało albo wcale albo nigdy. W nosie to mieć i być twardym jak kupa żelaza. Czy tam czegoś co jest twarde.

Czasem mam ochotę porzucić siebie. I to jest właśnie ta chwila.

Chciałabym ,żeby moje przekonania (obecnie blade jak ściana) znowu nasyciły się barwami. Muszę wbić sobie raz na zawsze do głowy, że SAMA DLA SIEBIE jestem wystarczająca. Bo coś mi mówi, że to chyba o to chodzi. Chyba, chyba.... Nie chyba tylko właśnie o to chodzi. Jestem kierwa jaka jestem. I taką powinnam siebie lubić. A przynajmniej akceptować. A ten stan znam, bo już go ogarniałam. I było mi tak dobrze. A teraz jakby znowu znalazłam się poza ogródkiem, a gąskę  słyszę z daleka. Wrócić chcę.

 mapa... mapa... gdzie jest mapa????

 

zdjęcie stąd: http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Three_Wise_Monkeys,Tosho-gu_Shrine.JPG

czwartek, 03 października 2013, paniszalo

Polecane wpisy

  • Podróż.

    Bunt, obraza majestatu na los, życie, Boga.Dużo rozpaczy, poczuciakrzywdy i żalu. Wstyd się przyznać ale również chęć odwetu. Miotanie się, odbijanie od ścian,

  • 13022016

    Załamanie wiary.Obezwładniająca bezsilność.Zmęczone rozpaczą ciało.Tłuczącebicie serca.Oddech po to,by przeżyć.Miliony sekund pustki.Poprzednie życie. Czasem je

  • Rewers

      pod rozgwieżdżonym niebem granatowy cień kobiety chłodny piach  między palcami przesypuje   ziarna   licząc spadające kamienie nieukwiecon