Blog > Komentarze do wpisu
Nieme kino.


Obejrzałam ostatnio film. Deszczowy, czarno-szary, niskobudżetowy. Przydymiony, za szybą nieco, nieromantycznie nachalny. Banalna historia, jakich wiele. Może to nawet i nic, może to po prostu taka konwencja komediowa, do której nie ma co przykładać wagi, zwłaszcza, że byłam tylko przypadkowym widzem ale jakoś cały czas czuję ból palców przytrzaśniętych przez składający się znienacka fotel kinowy.

Napisy końcowe.

Nie na wszystko jest usprawiedliwienie.

Nie wszystko jest na wyciągnięcie ręki.

Są nieprzekraczalne granice.

Świętość zasad istnieje.

wtorek, 18 marca 2014, paniszalo

Polecane wpisy

  • Podróż.

    Bunt, obraza majestatu na los, życie, Boga.Dużo rozpaczy, poczuciakrzywdy i żalu. Wstyd się przyznać ale również chęć odwetu. Miotanie się, odbijanie od ścian,

  • 13022016

    Załamanie wiary.Obezwładniająca bezsilność.Zmęczone rozpaczą ciało.Tłuczącebicie serca.Oddech po to,by przeżyć.Miliony sekund pustki.Poprzednie życie. Czasem je

  • Rewers

      pod rozgwieżdżonym niebem granatowy cień kobiety chłodny piach  między palcami przesypuje   ziarna   licząc spadające kamienie nieukwiecon