Blog > Komentarze do wpisu
Zielony ręcznik.

To był ułamek sekundy. Usłyszałam własne słowa gdzieś poza sobą, tak jakby wymknęły się spod kontroli. Usłyszałam jak mówię że to już, że nie wytrzymam, że dłużej nie chcę. Dopiero chwilę później dotarło do mnie co się dzieje, zaczęłam się potwornie bać. Kiedy pakowałam w kartony nie swoje życie płakałam z żalu, poczucia straty i porażki. Moja bezsilna i zrezygnowana dusza kurczyła się z każdą chwilą. Potem była złość, żal i smutek, że po tamtym czasie nie zostało mi nic poza czarną otchłanią i niewyobrażalną pustką. Później refleksja, że to jednak nie był stracony czas, bo dowiedziałam się o sobie więcej niż kiedykolwiek przedtem. Odkryłam najciemniejszą stronę swojej mocy, wiem do czego jestem zdolna, kiedy jestem bardzo zraniona. Że nigdy więcej nie chcę czuć tak jak wtedy ale też że mimo wszystko kocham i umiem walczyć o ocalenie. Teraz, kiedy mój świat powstaje na nowo wypełnia mnie spokój wynikający z głębokiej akceptacji i zgody na to, co niesie życie. Także z tego, że po prostu wybaczyłam. Sobie też.

Zamknęłam drzwi.

 

 

poniedziałek, 14 września 2015, paniszalo

Polecane wpisy

  • Podróż.

    Bunt, obraza majestatu na los, życie, Boga.Dużo rozpaczy, poczuciakrzywdy i żalu. Wstyd się przyznać ale również chęć odwetu. Miotanie się, odbijanie od ścian,

  • Sennik

    złoto piasku ciepła dłoń w kosmyki włosów ciemnych wplątuje wiatrem niesionyśmiech bursztynowy zatrzymany ustami stęsknionymi pragnienia szepcząc on, ona, ono j

  • 13022016

    Załamanie wiary.Obezwładniająca bezsilność.Zmęczone rozpaczą ciało.Tłuczącebicie serca.Oddech po to,by przeżyć.Miliony sekund pustki.Poprzednie życie. Czasem je